Napisz do SM Zapytaj burmistrza
Wirtualny spacer Fotogaleria - Miasto i Gmina krotoszyn
Kamera na żywo Mapa gminy
Unia Europejska Pogoda dla Krotoszyna
Krotoszyński Rower Miejski Trasy rowerowe w Krotoszynie
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
bannerOZE2017.jpg
baner200_sms.jpg
baner200_newsletter.jpg
baner200_youtube.jpg
bilety-kok-krotoszyn-pl-200.jpg
200_rekrutacja_2017.jpg
baner200_projekty_unijne.jpg
baner200_sprawdz_dowod.jpg
baner200_600lat_info.jpg
Księga Gości www.eko7.krotoszyn.pl
Naziemna TV cyfrowa Trasy rowerowe w Krotoszynie
Miasto monitorowane Działki na sprzedaż
Licznik odwiedzin od 09.04.1998
36816561
Wiadomości
grafika
Piękna Gmina. Rada Osiedla nr 1 na tropie trynitarzy

Dusze niektórych z dawnych mieszkańców obecnego Muzeum Regionalnego w Krotoszynie (znajdującego się na terenie Osiedla nr 1) ponoć nigdy nie trafiły tam, gdzie powinny. Nie wiadomo, czy to miało być niebo czy inne miejsce w zaświatach, wiadomo jednak, ze ich obecność ciągle jest wyczuwalna w muzealnych korytarzach i salach. Nie wspominając nawet o owianych tajemnicą piwnicach.

A wszystko przez pewne wydarzenia, do których doszło ponad dwieście lat temu.

Działo się to w czasach konfederacji barskiej. W klasztorze trynitarzy schroniła się garstka konfederatów wraz z okoliczną ludnością. Zakonnicy ukryli ich w podziemiach klasztoru. Gdy przed bramą stanęli Kozacy, przeor zakonu otworzył klasztor, licząc na to, że Kozacy oszczędzą zakonników. Niestety… Pięciu mnichów zostało zabitych na miejscu. Przeor na kolanach zaczął modlić się o ocalenie pozostałych. I stał się cud - ściany z obu stron bramy klasztornej zaczęły się zasuwać, aż całkowicie się zamknęły – tuż przed nosami Kozaków. Gdy w końcu napastnicy opuścili miasto, mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.

Pomordowanych zakonników pochowano w podziemiach klasztoru. Trudno jednak powiedzieć, że spoczęli w spokoju. Przez wiele lat znaleźć można było osoby, które kategorycznie twierdziły, że o północy zakonnicy w białych habitach wychodzą ze swoich grobów, przenikają ściany, chodzą po salach i korytarzach, śpiewają psalmy po łacinie. Prawdopodobnie dzieje się tak do dzisiaj, ale do spotkania z zakonnikami nikt nie chce się przyznać.

Niestety, nie udało się spotkać zakonników dzieciom z Osiedla nr 1, które jakiś czas temu miały okazję zwiedzić muzeum wraz z piwnicami. Jedynie dwa ogromne obrazy wiszące na muzealnych ścianach pozwoliły im na wyobrażenie sobie spotkania z białymi postaciami.

Małgorzata Krupa

fot. Małgorzata Krupa

 

ikona daty08-08-2017, 13:09 ikona autorammc ikona wyświetleń344
Wyślij link mailem
Pdf
Drukuj
Powrót
Kontakt