15 sierpnia, w słoneczne sobotnie popołudnie, w ogrodzie przy remizie w Gorzupi rozpoczęły się tegoroczne dożynki. Tradycyjnie uroczystość zainaugurowała Msza Święta dziękczynna, będąca wyrazem wdzięczności za tegoroczne plony i ciężką pracę rolników.
Dożynkowe świętowanie rozpoczęło się jednak już wcześniej. Przed południem ulicami Gorzupi przejechał barwny korowód ciągników i maszyn rolniczych, które na tę wyjątkową okazję zostały pięknie przystrojone.
Starostami tegorocznych dożynek byli Magdalena i Jacek Kalakowie, właściciele gospodarstwa rolnego. Towarzyszyli im młodzi starostowie: Nadia Lis, Nikola Czubak i Maciej Ciesielski.
Po Mszy Świętej sołtys Gorzupi, Henryk Kubiak, podziękował rolnikom za ich codzienny trud i pracę na roli. Podkreślił również znaczenie wspólnego, tradycyjnego świętowania, które jest wyrazem szacunku dla pracy rolnika, chleba i przekazywanych z pokolenia na pokolenie wiejskich tradycji. Szczególne podziękowania skierował do starostów dożynek i ich asysty.
Nie zabrakło także symboli dożynkowych. Wieniec przygotowała Barbara Czemplik, natomiast chleb wypieczony z tegorocznej mąki dostarczyła piekarnia Haliny i Zbigniewa Sójków.
Na uczestników czekała również bogata część artystyczna. Swoje umiejętności zaprezentował dziecięcy zespół akrobatyczno-taneczny „Baby Balet” z Krotoszyna, a publiczność porwał również znany z występów artystycznych zespół „Folklor Błonie” z Krotoszyna.
Pomiędzy występami przyszedł czas na nieco mniej tradycyjną, ale za to niezwykle wesołą konkurencję – turniej rzutu beretem, będący preeliminacjami do 31. Mistrzostw Świata w Rzucie Beretem, które odbędą się w Krotoszynie. Beret był jaki był, ale najważniejsze, że zabawy i emocji nie brakowało!
O podniebienia uczestników zadbały panie z KGW w Gorzupi, serwując lokalne przysmaki własnej produkcji. Najmłodsi mogli korzystać z dmuchanego zamku, zabawy w pianie i muzyki przygotowanej specjalnie dla nich.
A kiedy zapadł zmrok, zabawa trwała dalej. Ciepła sierpniowa noc, pełen ludzi ogród, muzyka i wspólne świętowanie stworzyły wyjątkową atmosferę, która towarzyszyła mieszkańcom niemal do białego rana.
Dziękujemy wszystkim gościom, którzy przyjęli zaproszenie sołtysa i wspólnie z mieszkańcami Gorzupi świętowali ten wyjątkowy dzień.
Bo dożynki to coś więcej niż tylko wiejska impreza. To czas wdzięczności, spotkań, pielęgnowania tradycji i wspólnego świętowania tego, co dla nas wszystkich ma szczególną wartość – chleba, pracy i wspólnoty.
![]()
Tekst i zdjęcia: Henryk Kubiak




















