Dwa zwycięstwa, remis i porażka - tak wygląda bilans A Seree Tee Krotoszyn po czterech kolejkach I ligi futsalu. Beniaminek udowadnia, że potrafi rywalizować z bardziej doświadczonymi przeciwnikami, a efektowne zwycięstwo nad KS Gniezno pokazało, że krotoszyńska drużyna ma spory potencjał. Szczególne znaczenie miało spotkanie w Lęborku, w którym zakończyła się imponująca seria zespołu bez porażki, trwająca od początku jego przygody z futsalem.
Awans do I ligi był dla A Seree Tee Krotoszyn nagrodą za znakomity poprzedni sezon, zakończony bez porażki w rozgrywkach II ligi. Wejście na wyższy poziom rozgrywkowy oznaczało jednak nowe wyzwania i konfrontację z wymagającymi rywalami. Pierwsze cztery kolejki sezonu 2026/2027 pokazały, że krotoszynianie nie zamierzają być jedynie obserwatorami ligowej rywalizacji. Zespół potrafił zdobywać punkty, strzelać bramki i odpowiadać na trudne momenty.
Zwycięstwo na inaugurację
Sezon A Seree Tee rozpoczęło od domowego spotkania z Red Devils Chojnice. Po bezbramkowej pierwszej połowie kibice obejrzeli znacznie więcej emocji po przerwie. Krotoszynianie wygrali 5:3, a na listę strzelców wpisali się Jakub Żółtek, Kamil Kucharski, Dawid Przybyszewski, Karol Krystek i Mikołaj Cheba.
Gospodarze potrafili wykorzystać swoje okazje i wypracowali prowadzenie 5:1. W końcówce spotkania goście zmniejszyli straty, ale trzy punkty pozostały w Krotoszynie. Udana inauguracja była ważnym sygnałem, że beniaminek jest gotowy do walki na pierwszoligowym poziomie.
Zwycięstwo przed własną publicznością dodało drużynie pewności siebie i pozwoliło z optymizmem przygotowywać się do kolejnych ligowych wyzwań.
Remis z Widzewem i koniec niezwykłej serii
W drugiej kolejce A Seree Tee udało się na wyjazdowe spotkanie z Widzewem Łódź. Mecz zakończył się remisem 3:3, a zdobyty punkt potwierdził, że krotoszynianie potrafią nawiązać wyrównaną walkę także na parkiecie rywala.
Kolejnym przeciwnikiem był LSSS Lębork. Tym razem A Seree Tee musiało uznać wyższość gospodarzy, przegrywając 3:6. Wynik ten miał jednak szczególne znaczenie w historii krotoszyńskiego zespołu.
Była to pierwsza porażka A Seree Tee Krotoszyn od początku przygody z futsalem! Zakończyła się tym samym imponująca seria meczów bez przegranej, która towarzyszyła drużynie od jej pierwszych występów na futsalowych parkietach.
Choć porażka była bolesna, nie przekreśliła dobrego początku sezonu. Spotkanie w Lęborku stało się cenną lekcją i pokazało, jak wymagający jest poziom I ligi. W takich rozgrywkach liczą się nie tylko skuteczność i ofensywny potencjał, lecz także koncentracja, organizacja gry oraz umiejętność wykorzystywania błędów przeciwnika.
Najważniejsze było jednak to, jak krotoszynianie zareagują na pierwsze niepowodzenie.
Dziesięć bramek na przełamanie
Odpowiedź przyszła już w czwartej kolejce. W spotkaniu przed własną publicznością A Seree Tee Krotoszyn rozgromiło KS Gniezno aż 10:2!
Tak efektowne zwycięstwo było mocnym akcentem kończącym pierwsze cztery kolejki sezonu. Krotoszynianie pokazali, że potrafią szybko wyciągać wnioski po porażce, a ich ofensywa może sprawić wiele problemów kolejnym przeciwnikom.
Dziesięć zdobytych bramek potwierdziło możliwości zespołu i pozwoliło odbudować pewność siebie po trudnym spotkaniu w Lęborku. Ważny był również sam styl zwycięstwa – drużyna nie tylko sięgnęła po komplet punktów, ale zrobiła to w przekonującym stylu, dostarczając kibicom wielu powodów do radości.
Wysoka wygrana pokazała, że A Seree Tee nie zamierza rozpamiętywać pierwszej porażki, lecz koncentruje się na kolejnych wyzwaniach.
Siedem punktów na początek sezonu
Po czterech kolejkach A Seree Tee Krotoszyn ma na koncie siedem punktów. Bilans dwóch zwycięstw, jednego remisu i jednej porażki należy uznać za obiecujący początek rywalizacji w I lidze.
Krotoszynianie zdobyli w tym czasie 21 bramek, tracąc 14. Statystyki pokazują, że zespół dysponuje dużym potencjałem ofensywnym, choć kolejne spotkania będą okazją do dalszej pracy nad grą w defensywie.
Ważnym elementem dotychczasowych występów jest także umiejętność reagowania na wydarzenia boiskowe. Po zwycięstwie na inaugurację przyszedł remis z Widzewem, następnie trudna porażka w Lęborku, a później zdecydowana odpowiedź w postaci wygranej 10:2 z KS Gniezno.
Taki przebieg pierwszych kolejek pokazuje, że drużyna wciąż zdobywa doświadczenie na nowym poziomie rozgrywkowym, ale jednocześnie potrafi pokazać jakość i charakter.
Przed zespołem kolejne wyzwania
Przed A Seree Tee Krotoszyn następne wymagające spotkania. Jednym z kolejnych przeciwników będzie AZS UW Wilanów, a okres przygotowań do dalszej części sezonu będzie okazją do poprawienia elementów, które wymagają jeszcze dopracowania.
Beniaminek musi pamiętać, że I liga to długa i wymagająca rywalizacja, w której równie ważne jak efektowne zwycięstwa jest regularne zdobywanie punktów. Utrzymanie koncentracji, konsekwencja w defensywie i wykorzystanie potencjału ofensywnego mogą okazać się kluczowe w kolejnych miesiącach.
Krotoszyn ma powody do optymizmu
Pierwsze cztery kolejki pokazały, że A Seree Tee Krotoszyn dobrze rozpoczęło swoją przygodę z I ligą futsalu. Siedem punktów, 21 zdobytych bramek i efektowne zwycięstwo nad KS Gniezno to solidne podstawy do optymizmu.
Szczególne miejsce w historii drużyny zajmie jednak spotkanie z LSSS Lębork. Pierwsza porażka od początku przygody z futsalem zakończyła wyjątkową serię, ale nie zatrzymała zespołu. Wręcz przeciwnie – krotoszynianie odpowiedzieli na nią w najlepszy możliwy sposób, odnosząc wysokie zwycięstwo w kolejnej kolejce.
Przed drużyną jeszcze wiele pracy i trudnych meczów, ale dotychczasowe wyniki pozwalają wierzyć, że A Seree Tee Krotoszyn może być zespołem, z którym rywale będą musieli się poważnie liczyć. Krotoszyńscy kibice mają powody do dumy, a kolejne kolejki pokażą, jak wysoko beniaminek będzie w stanie zawiesić sobie poprzeczkę w debiutanckim sezonie na pierwszoligowych parkietach.
Kolejne spotkanie futsaliści z Krotoszyna rozegrają sobotę (24.10.2026), o godzinie 14:00 w Warszawie, gdzie podczas V kolejki 1 Ligi futsalu zmierzą się z AZS UW Wilanów, a na najbliższe spotkanie na Olimpijskiej odbędzie się 07.11.2026, o godzinie 17:00, gdzie fioletowi zmierzą się z BAF Bonito Białystok.
![]()
fot. Macko Maj
tekst: Dominik Góral




















